PlayStation3.pl



Eternal Sonata

>> cRPG
Kategoria Ocena
Grafika -
Audio -
Grywalność -
Multiplayer -

info

Developer tri-Crescendo
Wydawca Namco Bandai
Strona www eternalsonata.namcobandaigames.com/ »
Data wydania 2009-02-13
Gatunek cRPG »
Kategoria wiekowa 12 +
Musisz się zalogować aby móc oceniać gry
Musisz się zalogować aby móc pisać solucje

ocena redakcji

-

wasza ocena

-

Eternal Sonata jest eksperymentem w polu japońskich RPG. Choć niewątpliwie przenosi nas do magicznego świata pełnego cudów, mieczy, potworów, dobrych królesw i złych imperiów. Nie braknie też łotrów gotowych czynić wszystko co „złe”. Co ciekawe jednak, cała gra toczy się we śnie umierającego … Fryderyka Szopena. Na tym jednak nie koniec. Nie tylko sławny polski pianista tworzy lokacje, ale też jest jak najbardziej grywalną postacią. Wraz z 14 letnią dziewczynką wyruszy w podróż, której ostatecznym celem jest pomóc, podobnie jak on, nieuleczalnemu dziecku.

 

Graficznie gra stoi na wysokim poziomie. Świat, do którego ucieka przed śmiercią 39 letni Szopen jest barwny, niczym wizualizacja utworu muzycznego. Wszyscy bohaterowie, choć mocno mangowi, posiadają modele z doskonałym cel-shadingiem. Są zatem przyjemni dla oka nawet pomimo pewnych stereotypów w ich przedstawieniu. Najważniejsze jednak, że sam pianista przedstawiony został bardzo stylowo, w ubraniach z epoki. Dodatkowo, idealnie dopasowano jego aktora głosowego oraz umiejętności. Z gry promieniuje ciepło, które widać w każdym elemencie. Od postaci po tła, wszystko jest baśniowe, lecz z wyczuwalnym cieniem, jakim na ogólnym wydźwięku klimatu kładzie się choroba bohaterów. W grę bardzo silnie wkomponowana jest (bo cóżby innego?) muzyka. Od ścieżki dźwiękowej, w której nie zabraknie utworów Szopena, po broń , nazwy ataków, imiona własne czy wygląd menu. Wszystko nawiązuje do muzyki. Choć nie uniknięto pewnych banałów, typowych dla japońskich produkcji, po Eternal Sonata można spodziewać się czegoś innego. Aktywny system walki, przypominający choćby Star Ocean: TTEOT jest przyjemny w użytku, bowiem zatrzymuje przy konsoli i wymaga od gracza skupienia.

 

Dla melomanów, którzy posiadają PS3, jak i dla fanów jRPG. Eternal Sonata jest produkcją, która na pewno będzie wymagała spędzenia godzin na walkach, rozmowach i przygotowywaniu drużyny do kolejnych walk. Warto dodać, że scenariusz gry został wysłany do Towarzystwa Chopinowskiego w Warszawie. Dzięki temu, choć niewątpliwie inny od prawdziwego, mangowy pianista jest bardzo bliski pierwowzorowi z XIX wieku. Warto zagrać choćby po to, by zastanowić się nad tym, czy wymowa „orzel bialy” jest wynikiem próby wymowy polskich słów po angielsku, czy też stylizacji językowej.

komentarze użytkowników

Draco2009-11-24 19:22:59

Nie grałem i raczej nie zagram...

archi12662009-11-25 19:33:24

kolejna japońska popierdułka?

Draco2009-11-27 16:24:55

Pewnie tak...

archi12662009-11-28 10:23:38

raczej tak...

Draco2009-11-28 12:39:55

Ale może komuś się spodoba...

Draco2009-11-28 13:36:07

W Japonii pewnie to był hit... ;-)

dodaj komentarz

partnerzy portalu