Hit z sieciowej usługi Microsoftu, XBLA, w końcu trafił na PSN. Castle Crashers to klasyczny beat'em up, przywodzący na myśl popularne niegdyś Little Fighter (PC).
Rozgrywka polega na przemierzaniu kolejnych, wypełnionych hordami przeciwników poziomów. Prócz samej walki, ważnym elementem jest rozwój postaci. Przyznając zdobyte punkty na rozwój konkretnych cech, zwiększamy skuteczność naszego bohatera. Prócz standardowego trybu singleplayer, warto sprawdzić możliwości multiplayera, który niesie ze sobą nowe pokłady grywalności.
Choć grafika jest dwuwymiarowa, a akcję obserwujemy z boku, które to rozwiązania są już nieco przestarzałe, Castle Crashers prezentuje się naprawdę nieźle. Liczne efekty graficzne, zabawna animacja postaci i filmiki przerywnikowe sprawiają, że jest to świetna forma rozgrywki dla osób o ograniczonym czasie.